Hosting ignorujący DMCA, wyjaśniony przez kogoś, kto czyta zgłoszenia
Prowadzę biuro obsługi nadużyć. Około trzystu zgłoszeń DMCA ląduje w mojej kolejce każdego miesiąca. Oto, co faktycznie mówi prawo, co dzieje się z tymi zgłoszeniami u hosta w USA, a co tutaj, oraz co znaczy „ignorowany”, gdy to nie jest słowo marketingowe.
Czym właściwie jest DMCA
Digital Millennium Copyright Act to ustawa Stanów Zjednoczonych, uchwalona w 1998 r. Jej mechanizm usuwania treści znajduje się w 17 U.S.C. §512: dostawcy usług online otrzymują „bezpieczną przystań” od odpowiedzialności za treści przechowywane przez ich użytkowników, pod warunkiem że usuną rzekomo naruszające prawa materiały „niezwłocznie” po otrzymaniu prawidłowo sformatowanego zgłoszenia.
Ta struktura zachęt wyjaśnia wszystko w zachowaniu hostów w USA. Host jest chroniony przed pozwem za Twoje treści tylko wtedy, gdy najpierw je usuwa, a pyta później. I właśnie tak robi. Zawiadomienia trafiają do zautomatyzowanych systemów, klienci dostają terminy od 24 do 72 godzin, usługi są zawieszane przy drugim zawiadomieniu, a zamykane przy trzecim zgodnie z polityką "powtarzających się naruszeń". Nikt niczego nie czyta — czytanie kosztuje i rodzi odpowiedzialność. Gdy mówi się, że amerykańscy dostawcy są "agresywni" w sprawach praw autorskich, chodzi o to, że §512 uczynił agresję racjonalnym ruchem biznesowym.
Dlaczego §512 zatrzymuje się na granicy USA
Ustawy USA wiążą osoby i firmy amerykańskie. VPS w Mołdawii, VPS w Panamie i VPS na Islandii podlegają własnemu ustawodawstwu dotyczącemu praw autorskich — wszystkie trzy jurysdykcje są sygnatariuszami Konwencji berneńskiej i żadna z nich nie jest dzikim zachodem piractwa. Ale zgłoszenie DMCA nie jest dokumentem sądowym nigdzie poza Stanami Zjednoczonymi. Za granicą ma wagę prawną e-maila, bo nim właśnie jest.
Aby skarżący wymusił działania wobec serwera w Kiszyniowie, potrzebuje postanowienia sądu mołdawskiego. To oznacza lokalnego pełnomocnika, przetłumaczone pisma, miesiące procedur i sędziego stosującego prawo mołdawskie — w tym jego wyjątki i testy proporcjonalności — do roszczenia. Większość skarżących nie ma budżetu, cierpliwości ani sprawy, która przetrwa przed prawdziwym sędzią. Ta luka między „wysłaniem e-maila” a „wygraniem w obcym sądzie” to cały produkt, który sprzedaje hosting ignorujący DMCA. Uczciwa wersja oferty brzmi: nie ignorujemy prawa. Ignorujemy obcy formularz i podporządkowujemy się naszym własnym sądom.
Cykl życia zawiadomienia: dostawca z USA vs VPSRento
To samo zgłoszenie, dwa bardzo różne poniedziałki:
| Etap | Typowy host w USA | VPSRento |
|---|---|---|
| Otrzymanie zgłoszenia | Przetworzone automatycznie, dopasowane do Twojego konta natychmiast — mają Twoją zweryfikowaną tożsamość z rejestracji. | Przeczytane przez człowieka (mnie). Sprawdzone pod jednym kątem: czy to ważny nakaz sądowy z jurysdykcji hostingowej? |
| +4 godziny | Automatyczne zgłoszenie do Ciebie z 24–72h terminem na usunięcie treści lub złożenie sprzeciwu. | To nie jest nakaz sądowy. Sprawa zamknięta. Nadawca otrzymuje odpowiedź w jednym zdaniu. Nic nie jest Ci przekazywane, bo nic od Ciebie nie jest wymagane. |
| +48 godzin | Treść nadal dostępna? Usługa zawieszona. Safe harbor tego wymaga. | Twoja usługa działa. Nie było czego egzekwować. |
| Powtarzające się zgłoszenia | Konto zamknięte zgodnie z polityką powtarzających się naruszeń. Twoja tożsamość i logi pozostają w ich systemach przez lata. | Ta sama odpowiedź, to samo jedno zdanie. Trzechsetne zgłoszenie dostaje dokładnie to, co pierwsze. |
| Ważny lokalny nakaz sądowy | Stosuje się — i często przekazuje Twoją tożsamość, logi i dane płatnicze. | Stosuje się do tego, co wymaga nakaz — a tam, gdzie nakaz na to pozwala, informuje Cię najpierw. To, co przekazujemy, ogranicza się do tego, co mamy: hash tokena i txid. |
Pięć lat prowadzenia tego biura: liczba przekazanych tożsamości klientów wynosi zero, bo żadnych nie mamy. Nie można wyciec z pustego wiadra.
Czego "ignorowanie" nie obejmuje
Cztery granice, przedstawione wprost, bo Twój model zagrożeń od nich zależy:
- Nakazy sądowe nadal obowiązują. Ważny nakaz z jurysdykcji hostingowej nas zobowiązuje. To czyni jurysdykcję realną, a nie teatralną.
- Prawo lokalne nadal obowiązuje. CSAM oznacza natychmiastowe zamknięcie konta i zgłoszenie właściwemu organowi, w każdej lokalizacji, bez wyjątków. To samo dotyczy botnetów i ataków sieciowych — naruszają one nasze AUP zanim naruszą czyjekolwiek prawo, i działamy na własną rękę.
- Prawa Twojego kraju nadal wiążą Ciebie. Obcy rząd nie może nas skutecznie wezwać. Może za to wezwać Ciebie. Hosting offshore chroni serwer, nie operatora.
- Dofinansowani powodowie mogą pozywać wszędzie. Hosting offshore podnosi koszt uciszenia Cię z e-maila do zagranicznego pozwu. Nie czyni go nieskończonym.
Czerwone flagi przy wyborze hostingu z ignorowaniem DMCA
Widziałem klientów migrujących do nas z każdej z tych sytuacji:
- Serwery "DMCA-ignored" w USA, UK lub Niemczech. Fizycznie niemożliwe. Centrum danych odpowiada przed własnymi sądami, a rack w USA dostaje amerykańskie wezwania. Marketing jest offshore; subpoeny nie są.
- Rejestracja wymaga ID lub numeru telefonu. Host, który wie, kim jesteś, w końcu komuś to powie.
- Płatności wyłącznie kartą. Ten sam problem tożsamości w innym przebraniu. Sieci kart przechowują dane; subpoeny za nimi podążają.
- Odsprzedawana infrastruktura. Poproś o adresy looking-glass i ASN. Jeśli to reseller, upstream otrzymuje zgłoszenie i odcina zasilanie bez pytania ich — ani Ciebie.
- "100% odporności na takedowny, hostuj wszystko." Nikt nie jest odporny na takedown, a "hostuj wszystko" oznacza brak biura abuse — więc Twoi sąsiedzi to botnety, zakres IP jest na każdej liście blokad, a Twój czysty projekt dziedziczy ten zapach.
- Brak pisemnego AUP. Host, który nie spisze, co egzekwuje, będzie egzekwował to, co każe najgłośniejszy e-mail w kolejce.
Publikujemy nasz AUP, nazywamy wyzwalacz, który nas uruchamia (ważny nakaz sądowy z jurysdykcji hostingowej), i odpowiadamy na własne zgłoszenia. Ta kombinacja — nie flaga na stronie głównej — to powinno znaczyć "DMCA-ignored". Powiązane lektury: czym naprawdę jest hosting offshore, oraz jak wybrać jurysdykcję gdy już zdecydujesz, że jej potrzebujesz.